• B jak biopaliwo
    Pellet opałowy to biopaliwo występujące w formie zgranulowanej śruty. Produkuje się go przy zachowaniu właściwych warunków kontroli wilgotności i temperatury. Drobne wałeczki o długości od 6 do kilkunastu milimetrów doskonale nadają się do palenia w piecach i kotłach. Materiałem na pellet mogą być trawy, pozostałości z upraw rolnych, łuski słonecznika, ale przede wszystkim niestandardowe odpady drzewne. Według Komisji Europejskiej, która co roku publikuje raport podsumowujący europejski rynek biomasy (ostatni to UE Biopaliwa 2014), Polska zajmuje siódme miejsce w rankingu europejskich producentów pelletu. Szacuje się, że polskie zakłady wytwarzają ok. 800 tys. ton tego paliwa rocznie.
  • C jak certyfikat
    Jakość pelletu najprościej sprawdzić, bazując na rodzaju certyfikatu, jaki produkt posiada. Najpopularniejsze z nich to DIN Plus i EN Plus A1. Producenci, którzy posiadają wymienione certyfikaty, mogą pochwalić się najwyższej jakości pelletem, którego parametry są znacznie wyższe niż przewidują to normy. Czynniki wpływające na jakość pelletu to przede wszystkim surowiec użyty do produkcji oraz cały proces produkcji. Przy wyborze producenta biopaliwa można sugerować się rodzajem certyfikatu, jaki posiada jego produkt, jednak w toku eksploatacji warto wypróbować nie jedną, ale kilka różnych marek. Wówczas mamy pewność, który granulat jest najlepszy dla naszej instalacji.
  • K jak koszty
    Tonę wysokokalorycznego (29000 J/kg) ekogroszku można kupić za około 800 zł. Koks gruby/orzech (27000 J/kg) to wydatek rzędu od 800 do 1 tys. zł za tonę. Najwyższej jakości pellet drzewny (19000 J/kg) można natomiast kupić za ok. 900 zł za tonę. Z przytoczonych danych wynika, że za pellet płaci się nieco więcej niż za ekogroszek. W dodatku węgiel ma wyższą kaloryczność. Gdzie szukać oszczędności? Nie w cenie opału. 100-200 zł różnicy na tonie nie powinno dla posiadacza domu jednorodzinnego być kwotą problematyczną z punktu widzenia domowego budżetu. Koszty „ukryte” są w kotle. Jeszcze dwa lata temu wśród kotłów węglowych zainstalowanych w domach jednorodzinnych zdecydowanie dominowały kotły zasypowe (88 proc.), charakteryzujące się bardzo wysoką emisją zanieczyszczeń pyłowych i niską sprawnością. Większość kotłów węglowych w polskich gospodarstwach domowych technologicznie ustępuje kotłom na pellet, o których można powiedzieć, że są urządzeniami inteligentnymi, bo z automatycznym sterowaniem zapalania, wygaszania oraz dopływu powietrza. Dzięki temu spalanie paliwa zachodzi w sposób racjonalny – w zależności od zapotrzebowania na ciepło.
  • K jak Klasa czystości
    Kotły oferowane przez Centrum Ogrzewania Pelletowego posiadają najwyższą 5 klasę czystości i spełniają rygorystyczną normę Eco Design. To najważniejsze parametry dla osób zainteresowanych kupnem urządzenia pelletowego. Kupno kotła spełniającego te normy to gwarancja jego wysokiej sprawności, która przekłada się na niższe zużycie pelletu i daje gwarancję, że nie emitujemy do atmosfery szkodliwych związków.
  • M jak modernizacja
    Choć popularność pelletu wśród Polaków rośnie, wielu z nich posiada niedawno zakupione kotły na ekogroszek, węgiel i olej, na które wydali sporo pieniędzy, więc nie interesuje ich inwestowanie w nowe, ekologiczne źródła grzewcze. Planując wymianę lub montaż palnika pelletowego do tradycyjnego kotła, należy przede wszystkim sprawdzić i upewnić się, czy obecnym model urządzenia nadaje się do modernizacji. Aby to zrobić, trzeba zweryfikować wymiary komory spalania i drzwiczek paleniska, a także typ wymiennika ciepła. Żeby palnik pelletowy działał sprawnie, musi mieć możliwość dopalania spalin oraz odpowiedniego uformowania płomienia. Przed montażem trzeba też zwrócić uwagę na budowę wymiennika do spalania pelletu, który jest mniej kaloryczny i emituje większy strumień gazów spalinowych – idealne są wymienniki trzyciągowe, najlepiej w formie płomienic. Po oszacowaniu możliwości modernizacji kotła, warto też zwrócić uwagę na wymiar kotłowni. Poza palnikiem potrzebny będzie bowiem także kosz pelletowy.
  • N jak nawóz
    Popiół ze spalania pelletu przy umiejętnym stosowaniu jest bardzo dobrym nawozem w przydomowym ogrodzie. Faktycznie to koncentrat nawozowy o wysokim stężeniu wapnia, magnezu, potasu, fosforu, sodu. W popiele brakuje tylko azotu. Jeśli w ogrodzie stosuje się dużo popiołu z pieca czy kominka pelletowego, nie ma potrzeby używania nawozów wieloskładnikowych albo trzeba je ograniczyć tylko do niektórych roślin. Każdy popiół z wysokiej jakości pelletu ma odczyn zasadowy (wysokie pH), który zależy od gatunku spalonego drewna. Najwyższe pH mają topola (ok. 13) oraz dąb i buk (prawie 12). Jednak pH innych gatunków drewna, w tym iglastego, też jest bardzo wysokie – co najmniej 10. Oznacza to, że zawierają mnóstwo wapnia. Dlatego jeśli używa się popiołu jako nawozu, nie należy wapnować gleby. Popiół najlepiej sypać na kompost lub bezpośrednio do ogrodu (trzeba to robić z umiarem, aby nie przenawozić roślin).
  • W jak wygoda
    Pellet drzewny jest paliwem wysokokalorycznym (1 tona zastąpić może około 450-470 l oleju opałowego, ok. 570 m3 gazu ziemnego, ok. 0,8 t ekogroszku). Po spaleniu tony pelletu pozostaje ok. 5 kg nietoksycznego popiołu (tona węgla daje ok. 150 kg odpadu). Pellet jest łatwy w przechowywaniu (pakowany w ergonomiczne worki o wadze 15 i 25 kg lub luzem), nie brudzi pomieszczeń, nie zawiera żadnych substancji szkodliwych (emisja CO2 jest zerowa), nie powoduje alergii, nie emituje przykrych zapachów. Uzupełnianie pelletu w zasobniku nie wymaga przebierania się i zajmuje nie więcej niż kilka minut.